Oddzielna grupa treningowa rocznik 2012

UKS Orlik Przemyśl informuje, ze od 1 grudnia w ramach struktury klubu zaczeła funkcjonować nowa grupa treningowa rocznika 2012. Trenerem grupy będzie Pan Jacek Harłacz. Trenerowi, młodym zawodnikom oraz ich rodzicom życzymy samych sukcesów!

Zapraszamy chętnych do wspólnych treningów. Młodsze dzieci trenują w grupie wstępnego nauczania. Zapraszamy. Tel do trenera grup +48 518 743 476

 

 

Orlik Przemysl wicemistrzem podkarpacia

Wicemistrzostwo Podkarpacia w futsalu trafia do Przemyśla

Za sprawą chłopców z UKS Orlika Przemyśl (rocznik 2008), zdobywamy bardzo prestiżowy tytuł drugiej drużyny na Podkarpaciu, po finałach które rozegrane były dzisiaj w hali sportowej w Leżajsku. W trakcie eliminacji w których wystartowało 32 zespoły wyłoniono 8 najlepszych drużyn które zostały podzielone na dwie grypy po 4 zespoły w każdej. Bardzo wysoki poziom oraz przeciwnicy którzy trafili do naszej grupy zmusiły nas do najwyższego wysiłku ale pomimi bardzo dobrej postawy przeciwników zajmujemy w grupie pierwsze miejsce i w półfinale gramy z Kolbuszowianką w bramce której „szalał” najlepszy golkiper turnieju . Wygrywamy ale po dramatycznym meczu i karnych gdzie po obronie naszego Oskara Sienkiewicza, decydujące trafienie zaliczył Kornel Rybak i stało się jasne, że to my gramy w finale, gdzie na nas czekała już Stal Rzeszów. Pomimo wymiany ciosów z obu stron to Stal zadała ich więcej. Ulegamy tylko zwycięzcom tegorocznego „Tymbarku” po świetnym meczu z obu stron. Wygrywamy nagrodę 900 zł, mnóstwo słodyczy od głównego sponsora turnieju, okazały puchar,oraz nagrody rzeczowe a najlepszym zawodnikiem turnieju został Hubert Kędziora z naszego UKS Orlika Przemyśl. W tym miejscu chciałem podziękować organizatorom w szczególności Adamowi Onyszczukowi . Fantastycznie zorganizowane zawody .!!!!👍
Dziękujemy również przeciwnikom za walkę w duchu fair play oraz sędziom którzy dopilnowali żeby nikt lub prawie nikt nie miał wątpliwości kto wygrał. Dziękujemy naszym rodzicom za zorganizowanie wyjazdu oraz doping w chwilach kryzysu. UKS Orlik Przemyśl wystąpił w składzie : Oskar Sienkiewicz , Karol Orfin, Piotr Bogusz, Dawid Nowakowski, Jan Borysławski, Hubert Kedziora, Kornel Rybak, Oliwer Górka, Sergiusz Rozak, Oliver Daczkowski. Trener; Henryk Łaskarzewski, Asystent ; Mariusz Kędziora. Do zobaczenia za rok .
Ten tutuł dedykujemy szczególnie dla naszego niezastąpionego Mateusza „Dimy” Bobrowicza który podczas przygotowań odniósł poważną kontuzję oraz mającego dzisiaj urodziny Tymcia Socińskiego . Nie zapominamy o pozostałych kolegach trenujących z nami bo to jest również ich sukces 👍⚽⚽⚽

Świetna gra rocznika 2010

w Pięknej Hali w Kielnarowej k. Rzeszowa został rozegrany FESTIWAL PIŁKARSKI ⚽ rocznika 2010 organizowany przez GRUNWALD BUDZIWÓJ Nasza dzielna drużyna rozegrała 7 męczy, przegrywając tylko jeden i strzelając przeciwnika aż 21 goli tracąc zaledwie 6. SKŁAD ORLIKA : FILIP SKALSKI🥇, KAROL GRZESIŃSKI 🥇, PAWEŁ MALICZOWSKI 🥇, OLIWIER ŁUKASZEK 🥇, OLIWIER KLEPACKI 🥇, GABRIEL STADNIK 🥇, STANISŁAW KALITA 🥇, ANTONI DUTKOWSKI 🥇, ADAM SIUTA 🥇, ADAM SOCHRAN 🥇.🏆🙂, Wielkie dzięki dla trenera Kamila Makara, Wszystkich zawodników za walkę, zaangażowanie oraz serce pozostawienie na boisku. Podziękowanie również dla rodziców którzy jak zwykle zadbali o logistykę 🚗. BRAWO MY !!!! 👏👏👏💪🙂

Sukces 2011 w Zarzeczu

Zarzecze 2018 rocznik 2011/12. Mega turniej rozgrywają nasze dzielne Orliki nie przegrywając ani jednego meczu . W konkursie indywidualnym Hubert Draganik zgarnia statuetkę za najlepszego zawodnika w żonglerce zaś Xavier Bogdański o sekundy musiał uznać wyższość kolegi z innego zespołu w prowadzeni piłki slalomem . Jeszcze raz wielkie dzięki dla zawodników za gre i doping . Rodzicom za organizacje oraz największe podziękowania dla trenera Jacka Harłacza za poprowadzenie drużyn do zwycięstwa .

ROZMOWA Z TRENEREM KRZYSZTOFEM FRANKIEWICZEM

Zapraszamy do zapoznania się z fragmentem rozmowy z trenerem UKS Orlik Przemyśl Panem Krzysztofem Frankiewiczem przeprowadzonej przez redaktora jednej z telewizji internetowej. W grudniu na antenie lokalnej telewizji internetowej przedstawiona zostanie cała rozmowa w której udział wezmą również przedstawiciele zarządu. Rozmawiać będziemy o działalności naszego klubu, o celach i planach na przyszłość

Redaktor. Witam serdecznie trenera rocznika 2006/2007 w UKS Orlik Przemyśl.

Krzysztof Frankiewicz. Dzień dobry.

W jaki sposób trafił Pan do UKS Orlik Przemyśl?

KF. Propozycje współpracy z UKS Orlik Przemyśl otrzymałem od Pana trenera Henryka Łaskarzewskiego, za co bardzo mu dziękuję. Moim marzeniem po zakończeniu służby w mundurze było zajęcie się szkoleniem młodych piłkarzy. W tym kierunku ukończyłem Akademię Wychowania Fizycznego we Wrocławiu, kurs instruktora piłki nożnej, kurs trenera UEFA B. Wielokrotnie uczestniczyłem w kursokonferencjach i akademiach organizowanych przez OZPN i PZPN. Dlatego cieszę się, że mogę podzielić się zdobytą wiedzą.

Jakie były początki pracy w UKS Orlik Przemyśl.

KF. Początki zawsze są trudne. Kiedy przejąłem grupę chłopców rocznika 2006/2007 miałem obawy, czy zostanę zaakceptowany. Wiedziałem, że w ostatnim czasie chłopcy mieli różnych trenerów, którzy niestety rezygnowali ze współpracy. Miało to negatywny wpływ na ich psychikę oraz rozwój piłkarski. Swoją pracę musiałem zacząć od budowania zaufania i wyrobienia w nich poczucia bezpieczeństwa, że jesteśmy drużyną na dobre i na złe.

Jaki cel wyznaczył Pan sobie przychodząc do klubu?

KF. Jak już wyżej wspomniałem, priorytetem w tym czasie było scalenie chłopców jako drużyny. Poza tym, utrzymanie pierwszego miejsca w lidze okręgowej młodzika. Nasza wspólna ciężka praca pozwoliła osiągnąć zamierzone cele.

Jak ocenia Pan zaangażowanie i talent poszczególnych zawodników Pana drużyny?

KF. Na początku chcę podkreślić, że mam szczęście, iż posiadam tak utalentowaną grupę młodych zawodników. Chłopcy są bardzo zaangażowani i chętnie biorą udział w zajęciach, co przynosi wymierne efekty w postaci wyszkolenia: pięciu reprezentantów Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Jarosławiu (trzech chłopców rocznika 2006 i dwóch rocznika 2007) oraz jednego zawodnika zakwalifikowanego do kadry Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej w Rzeszowie.

Czy zrobili postępy piłkarskie?

KF. W mojej ocenie postęp jest widoczny, o czym świadczą obecne wyniki drużyny, tj. zajęcie II miejsca w rozgrywkach podkarpackich młodzika starszego premiowanym awansem do wyższej ligi. Poszczególni zwodnicy zrobili progres w panowaniu nad piłką w poszczególnych elementach technicznych. Można powiedzieć, że coraz częściej u chłopców uwidacznia się ich kreatywność przy wykonywaniu trudnych i złożonych zadań meczowych. Chłopcy rozwinęli się piłkarsko i mają świadomości, że dalej muszą ciężko pracować, aby odnosić sukcesy z czego jestem dumny.

Gdzie widzi Pan największe mankamenty w drużynie?

KF. Największe mankamenty upatrywałbym w systematyczności treningu przez poszczególnych zawodników. Kilku z nich mieszka poza Przemyślem i nie mogą korzystać tak z treningów jak miejscowi chłopcy. Trenujemy trzy razy w tygodniu, a i tak w mojej ocenie jest to za mało. Ponadto jak wcześniej wspomniałem drużyna cały czas się dociera. Dochodzą nowi zawodnicy, inni zaś rezygnują i odchodzą. Mankamentem jest także fakt, że prowadzę dwa roczniki chłopców o różnym poziomie zaawansowania piłkarskiego i trudno jest podnosić jakość w grze dla tych najlepszych. Przy braku selekcji jest to niemożliwe. Po mimo trudności szkolimy się dalej.

Jak układa się współpraca z zarządem klubu?

KF. Współpraca z zarządem układa się bardzo dobrze, nie mogę narzekać. Jestem rozliczany przez zarząd za szkolenie młodych piłkarzy i ich osiągnięcia. Jak do tej pory prawdopodobnie spełniam oczekiwania.

Co uważa Pan za największy sukces w dotychczasowej pracy w klubie?

KF. W klubie pracuję od dziewięciu miesięcy i mogę powiedzieć, że w tak krótkim czasie wydarzyło się wiele dobrego na niwie sportowej. O naszych sukcesach można przeczytać na portalu społecznościowym Orlika. Zachęcam do odwiedzania naszej strony internetowej. Największym sukcesem dla mnie jako trenera to to, że chłopcy mnie zaakceptowali i uwierzyli, że mogą wygrywać z każdym. Ostatnie osiągnięcia drużyny, to: awans do finału wojewódzkiego Pucharu Tymbarka U-12, awans do ligi podkarpackiej młodzika grupa „C” w sezonie 2018/2019. W obecnej jesiennej rundzie 2018 roku awans z drugiego miejsca do grupy „B” (druga liga podkarpacka młodzika starszego), mecze rozgrywane będą na wiosnę. Wygrana turnieju eliminacyjnego w Oleszycach i awans do finału wojewódzkiego w piłce halowej U-12 w Tryńczy.

Jakie cele stawia Pan sobie w sezonie zimowym/wiosennym?

KF. W okresie zimowych będziemy uczestniczyć w turniejach halowej piłki nożnej, aby chłopcy nabierali zwrotności i szybkości na małym obszarze gry. Z rocznikiem młodszym U-11 wystartujemy w eliminacjach do finału wojewódzkiego w futsalu. A to wszystko będzie przygotowaniem do rundy wiosennej, gdzie wystartujemy w II lidze podkarpackiej młodzika starszego i lidze okręgowej młodzika młodszego.

Jak ocenia Pan warunki treningowe, zaplecze, bazę itp?

KF. Uważam, że UKS Orlik posiada najlepsze warunki treningowe do szkolenia dzieci i młodzieży w Przemyślu. Powstały nowe szatnie, z których korzystamy w ramach rozgrywek ligowych. Dzięki pracy i zaangażowaniu Pana Łaskarzewskiego posiadamy wspaniale utrzymane boisko Juwenia, z którego korzystamy na co dzień. Do dyspozycji mamy również boisko ze sztuczną nawierzchnią. W okresie zimowym chłopcy trenują na halach sportowych znajdujących się na terenie Przemyśla oraz w Medyce. Dzięki projektom składanym przez zarząd UKS-u do MS i T o wsparcie finansowe, pozyskaliśmy nowy sprzęt sportowy potrzebny do prowadzenia zajęć treningowych.

Co chciałby Pan zmienić w funkcjonowaniu klubu?

KF. Chciałby, aby UKS był Stowarzyszeniem, gdzie znaczącą rolę odrywałoby Miasto Przemyśl, a nie rodzice. Mam na myśli finansowanie działalności ze środków budżetowych. To co w tej chwili przekazuje Miasto to tylko drobnostka, a potrzeb jest bardzo wiele. Uważam, że kształcenie młodego piłkarza nie kończy się na trampkarzu, a tak to wygląda na chwilę obecną w naszym klubie. Uważam, że każdy rocznik chłopców powinien mieć oddzielnego trenera, co wiąże się z dodatkowymi kosztami na co nie stać klubu.

Czego możemy życzyć Panu i prowadzonych przez Pana zawodnikom?

KF. Cierpliwości i wytrwałości w dążeniu do celów, natomiast moim zawodnikom zdrowia i jeszcze większego zaangażowania w treningach, aby nie słabła w nich chęć do uprawiania tego sportu.

Dziękuję za rozmowę